Pn-Pt: 8:00-17.00
  • Zadzwoń

    511 558 711

  • Napisz

    biuro@trzype.com

Czyli jak przygotować samochód na sezon jesienno-zimowy

LATO, LATO… i po lecie

Czyli jak przygotować samochód na sezon jesienno-zimowy

Rok szkolny rozpoczęty, media donoszą o pierwszym śniegu w górach a temperatury za oknem coraz niższe. Oznacza to jedno – lato się kończy, wkracza jesień… a za nią przyjdzie niewątpliwie zima. I to jest chyba najlepszy moment, aby ze spokojem zająć się naszymi samochodami i stopniowo wdrażać odpowiedni pakiet ochronny, który przy okazji może przynieść także bardzo pozytywny efekt wizualny.

Od czego warto zacząć? Tradycyjnie, jak to w przypadku samochodów bywa, od porządnego i solidnego sprzątania i mycia. Z wnętrza pojazdu należy usunąć wszelkie niechciane pamiątki letnich wojaży – np. kurz i piasek. Koniecznie usuńmy wszelkie naloty, smugi i wewnętrzne zanieczyszczenia z szyb. Jest to szczególnie istotne ze względu na coraz krótsze dni i coraz gorszą widoczność w warunkach jesienno-zimowych. Mając ogarnięte wnętrze możemy przystąpić do pielęgnacji jego zewnętrznej powłoki. Oczywiście zaczynamy od mycia. Musimy bowiem usunąć wszelkie zanieczyszczenia, dzięki czemu będziemy mogli ocenić faktyczny stan karoserii i ewentualne niedoskonałości lakieru. W kolejnym etapie należy usunąć pozostałe drobinki, których nie udało się pozbyć przy pomocy klasycznego mycia szamponem samochodowym. Do tego może posłużyć tzw. proces glinkowania, podczas którego właśnie za pomocą specjalistycznej lakierniczej glinki usuwamy owe niechciane elementy. Następnie należy samochód odpowiednio osuszyć i przystąpić do zabezpieczania lub usuwania blacharskich ubytków. Po tym procesie możemy przystąpić do konserwacji powłoki lakierniczej samochodu. Tutaj mamy bardzo szerokie pole do popisu, bowiem na rynku funkcjonuje wiele sposobów zabezpieczania lakieru.

Do najpopularniejszych należy woskowanie. Atutem tej metody jest cena i przyzwoity poziom ochronny przed wodą, brudem, promieniami UV przy jednoczesnym podbiciu walorów wizualnych naszego pojazdu. Minusem okazuje się jednak trwałość tej metody. Przy dobrych jakościowo woskach efekt utrzymuje się do 6 miesięcy. Dlatego istotne jest ich regularne stosowanie oraz odpowiednie nałożenie.

Inna metoda to zastosowanie powłok ceramicznych. Ta metoda potrafi pracować na samochodzie nawet do 5 lat i charakteryzuje się naprawdę wysoką odpornością na warunki atmosferyczne – tak zimowe, jak i charakterystyczne dla pozostałych pór roku.

Jednak to trzecia z opcji, w ostatnim czasie, zyskuje na coraz większej popularności – folie ochronne. W zasadzie nie powinno to nikogo dziwić, bowiem w podobny sposób na co dzień chronimy ekrany naszych telefonów, ekrany  czy na przykład gogle narciarskie. Folie PPF zapewniają pełnię izolacji przed zewnętrznymi czynnikami, które mogą wpływać destrukcyjnie na lakier naszych pojazdów. Dzięki zdolności samoregeneracji pod wpływem ciepła nie ujawniają powstających w procesie eksploatacji uszkodzeń swojej struktury. Z kolei dzięki możliwości dopasowania do poszczególnych elementów na samochodzie dają możliwość dowolnej konfiguracji pakietów zabezpieczających. Folie mają jeszcze jedną, niezwykle popularną zaletę – mogą bowiem dawać różne efekty wizualne – np. efekt lakieru metalicznego, matowego lub po prostu oddawać naturalną strukturę naszego lakieru.

Każda z powyższych metod ma swoje ogromne zalety. Niemniej zawsze jest uwarunkowana podstawowym elementem – jakością. Jakością zarówno w obrębie stosowanych materiałów, jak i wykonania. Dlatego jeśli nie mamy pewności co do swoich umiejętności w tym zakresie, nie dysponujemy odpowiednimi środkami, czy chociażby warunkami do przeprowadzenia takich działań – po prostu zaufajmy fachowcom. W tym wypadku należyta wiedza, kompetencje i doświadczenie dadzą pożądany efekt.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Call Now Button
Cresta Social Messenger